sobota, 28 listopada 2015
Andrzejki a ja siedzę w domu, no super. Ostatnie dni były bardzo fascynujące i pełne emocji. Przede wszystkim dyskoteka. Niby taka zwykła, szkolna dyskoteka ale chyba najpiękniejsza w moim życiu. Miałam specjalną dedykację piosenkę "another love" (bardzo polecam) :) i wgl to było takie urocze serioo. Niedzielny występ również był baardzo udany i jestem z siebie bardzo dumna bo dałam z siebie wszystko i wszystkim się podobało a to najważniejsze :3 Ogółem uwielbiam pomagać i ten koncert charytatywny dał mi dużo do myślenia, pomimo całych osiniaczonych kolan aż chciało się wyjść na tą scenę i tańczyć z nadzieją, że chociaż w taki sposób można pomóc chorej osobie. To naprawdę było i piękne i miałam okazję wczuć się w kobietę cierpiącą na raka, mogłam chociaż w małym stopniu wyobrażać sobie co ona przeżywa i czuje.. Jeju nawet nie mogę opisać tego uczucia jakie mi towarzyszyło podczas tego występu xd
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
szkoda, ze w liceum nie ma juz dyskotek szkolnych, teraz to tylko w klubach, a to nie to samo.
OdpowiedzUsuńDobrze, ze pomagasz :)/Karolina
Dwie Perspektywy Blog
Andrzejki są wg mnie przereklamowane :P A co do występu to dobrze, że robisz to, co Ci sprawia przyjemności i w dodatku komuś pomagasz.
OdpowiedzUsuń/meainsolita.blogspot.com